Odcinek poświęcony jest utworowi Osypa Makoweja „Jak ja sprzedałem swoje nowele“, w którym narrator z ironią opowiada o próbie zdobycia sławy i zarobku na publikacji patriotycznie nazwanych nowel. Z fragmentu wynika też krytyczny obraz ówczesnego rynku czytelniczego i rozczarowanie, że mimo reklamy i rozdawania egzemplarzy książka nie znajduje nabywców.