Odcinek poświęcony jest Bułhakowowi i tekstowi o „dobrodziejstwach alkoholizmu“, w którym na zebraniu robotniczym pijany członek związku jest broniony jako człowiek chory, a nie winny. Narracja zestawia tę obronę z historycznymi przykładami i ludowymi powiedzeniami, pokazując satyrycznie, jak łatwo usprawiedliwia się picie.